Znakowanie moczem, czyli szczurza komunikacja
- lek. wet. Justyna Frańczak

- 31 paź 2024
- 1 minut(y) czytania
Lubię Cię, więc Cię osikam 😉
Obrzydliwe? Niekoniecznie. Szczególnie, jeśli jesteś szczurem, o dość słabym wzroku, ale za to imponującym zmyśle węchu. Znakowanie moczem to świetna komunikacja, to niczym nasze lajki pod postem – dużo lajków, czyli post się podoba 😉 Podobnie wygląda sprawa z moczem, im bardziej zasikany przedmiot, pokarm, osobnik – tym szczury bardziej go lubią.

Z kropli moczu szczur jest w stanie wyczuć informację o płci, wieku, statusie społecznym, statusie rozrodczym/reprodukcyjnym oraz aktualnym poziomie stresu szczura, który ten mocz zostawił. To nie wszystko, potrafią ocenić w jakim czasie mocz został oddany.
Samice szczurów intensywnie znakują teren w noc poprzedzającą owulację. Jest to sygnał dla samców, że są płodne i czekają na ich zaloty 😉 Im bardziej osikany samiec, tym cieszy się większym powodzeniem wśród szczurzych panienek.
Młode szczury znacznie mniej oznaczają teren moczem, niż dorosłe, a ich mocz jest sygnałem dla innych o ich poddaniu i uległości. Zapach moczu młodego szczura powstrzymuje dorosłe osobniki przed atakiem na nie.
Czy zastanawialiście się, dlaczego szczury zasikują swoją miseczkę z pokarmem? To sygnał dla członków stada, że pokarm nadaje się do spożycia, że nie jest trujący. Dlatego, producenci trutek na szczury muszą przechytrzyć szczury, tworząc trutki smakowite, ale o opóźnionym działaniu toksycznym. Tak, aby szczury niczego nieświadome, znakowały trutki, jako coś pysznego i nieszkodliwego.
Co to oznacza? Im bardziej jesteśmy zasikiwani przez szczury, tym bardziej jesteśmy przez nie lubiani 😉 a lepka od moczu miseczka na jedzenie, oznacza, że posiłek im bardzo smakował i będą polecać go znajomym 😉



Ciekawy artykuł! Oznakowanie moczem przypomniało mi pewną sytuację, gdy byłem mały. Mieliśmy w domu chomika, takiego małego, puchatego zwierzaczka. Pewnego dnia odkryliśmy, że zostawia ślady moczu w bardzo specyficznych miejscach – na krawędzi klatki, na swoich ulubionych zabawkach, a nawet na schodkach prowadzących do jego domku. Początkowo byliśmy trochę zdezorientowani, ale potem mama wytłumaczyła nam, że w ten sposób chomik zaznacza swoje terytorium i pokazuje innym, gdzie jest jego miejsce. To było dla nas fascynujące odkrycie, jak zwierzęta komunikują się w taki "niewidzialny" sposób. Szczury pewnie robią to na o wiele większą skalę, skoro mowa o "szczurzej komunikacji". Zastanawiam się, czy te zapachy niosą ze sobą tak złożone informacje, jak te opisywane w biologii zachowania.