top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoralek. wet. Justyna Frańczak

Choroba mokrego ogonka

Dawno temu, gdy nie potrafiono w sposób naukowy czegoś wytłumaczyć, nazywano choroby w sposób prozaiczny/infantylny, nazwy określały to co się odczuwało, albo widziało. W ten sposób ludzie umierali na zimnice (malarię), borykali się z dychawicą (astmą), czy męczył ich gościec (reumatoidalne zapalenie stawów). Podobne określenia nadawano chorobom zwierząt, stąd wzięła się choroba przekrzywionej główki (Encephalitozoon cuniculi u królików), czy właśnie choroba mokrego ogonka u chomika.



Chorobą mokrego ogonka określane są ostre biegunki występujące u młodych chomików. Nieleczona, zazwyczaj doprowadza do śmierci.

Co jest przyczyną tych biegunek? Bo przecież, taki stan musi mieć przyczynę.

„Główną przyczyną choroby mokrego ogona są bakteryjne zakażenia przewodu pokarmowego. Należy tu wymienić przede wszystkim: Escherichia coli, Clostridium perfringens, Clostridium difficile, Clostridium spireforme, Citrobacter freundii, Campylobacter jejuni, Helicobacter spp. i Proteus morganii. Jednakże najważniejszą rolę odgrywa wewnątrzkomórkowa bakteria Lawsonia intracellularis. Uważa się, że istotne znaczenie w rozwoju i przebiegu choroby mają także inwazje pasożytnicze, które przyczyniają się do spadku odporności. Działanie chorobotwórcze pasożytów przejawia się także poprzez uszkodzenia mechaniczne błony śluzowej przewodu pokarmowego oraz drażniące działanie ich metabolitów.”

(Życie Weterynaryjne 2013 – 88(8) - Choroba mokrego ogona u chomików - Dawid Jańczak, Wojciech Bielecki, Karolina Barszcz)


Dlatego bardzo ważne jest regularne badanie kału zwierząt. Obserwacja i reakcja, gdy zauważamy, że nasze zwierzę wykazuje jakieś niepokojące objawy. Objawy choroby mokrego ogonka na początku będą słabo zauważalne. Zwierzę będzie rzadziej wychodziło z norki, częściej spało, mniej jadło i chudło. Sierść stanie się zaniedbana, matowa, a kał stanie się nieregularny, luźny lub ze śluzem. Okolice odbytu będą wilgotne, zabrudzone kałem – stąd nazwa „choroba mokrego ogonka”.


Pamiętajcie, żaden lekarz weterynarii leczący drobne ssaki nie wyśmieje Was, jak pojawicie się w gabinecie z czymś co innym wyda się śmieszne, nieistotne. Gryzonie i króliki ukrywają swoje dolegliwości, tylko zaangażowany właściciel wychwyci pierwsze symptomy choroby. Powinniście być dumni, że coś zauważyliście, na pewno nie zawstydzeni!

Chorobę mokrego ogonka trzeba leczyć. Ważna jest szybka reakcja i diagnoza, podanie odpowiednich leków i płynów, bo biegunka doprowadza do szybkiego odwodnienia zwierzęcia. Konieczny jest antybiotyk, aby zatrzymać rozwój bakterii. Zapalenie jelit jest bolesne, więc należy podać leki przeciwbólowe. Nierzadko trzeba wdrożyć leki ochronne dla wątroby, żołądka oraz jelit. Jeśli mamy stwierdzoną obecność pasożytów u naszego zwierzęcia, ważna jest ich eliminacja.

Nie ma leku uniwersalnego, który pozbędzie się wszystkich pasożytów. Lek dobieramy, po ustaleniu z jakim gatunkiem pasożyta mamy do czynienia.

Chomiki, mimo swojej małej postury chorują, a my – lekarze potrafimy je leczyć. Nie słuchajcie nieodpowiedzialnych komentarzy, że nie warto, że krótko żyją, że kupicie sobie nowego. Każdy chomik, tak jak każde zwierzę, odczuwa ból, a naszym obowiązkiem jest udzielenie mu pomocy!

392 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Biegunka

Comments


bottom of page